tasowanie

Autor: Korek  

A o to video-artykuł o card manipulation dla początkujących.
Lekcja 1. Tasowanie i wachlarz

Card Manipulation
Witam, jestem fanem „żonglowania kartami”. Żonglerka tego typu jest bardzo popularna na całym świecie, a w Polsce praktycznie w ogóle nie istniejąca, jedynie wąska grupa osób interesująca się iluzją, zna pewne podstawy. Nigdzie się jednak nie spotkałem z takim poziomem, jaki jest prezentowany jest za granicą. Dlatego też postanowiłem napisać ten artykuł, żeby podzielić się z wami moimi spostrzeżeniami. Mam nadzieję, że ten dział szybko zacznie się rozrastać.
Jak już wspomniałem wyżej, istnieje praktycznie nie rozerwalna więź miedzy iluzją a żonglerką kartami. Jak zaczniesz manipulować kartami, poznasz bardzo dużo sekretów iluzjonistów. To oni to stworzyli i rozpowszechnili, ale nie można też powiedzieć, że to jest to samo, bo iluzja ma jeszcze wiele innych działów. Z ciekawostek, w świecie znany Ed Marlo który naprawdę nazywał się Edward Malkowski z imienia i nazwiska prawdo podobnie był z pochodzenia Polakiem, ale urodzonym już w Chicago  - był bardzo popularny w Card Manipulation. 

Po wstępie możemy zacząć od przygotowania. Na pewno potrzebna nam będzie talia kart, do wyboru mamy bardzo dużo firm i talii, ale nam wystarczy byle jaka talia plastikowych kart. Czym nowsza tym lepsza. Jak ktoś jest maniakiem i kolekcjonuje talie kart to w każdej z tali jest parę nie potrzebnych kart czyli instrukcja czy Jockery - jak się uzbiera około 20 tali, to z tych zbędnych kart powstanie nam praktycznie cała talia i jak ktoś posiada taką możliwości to niech trenuje i katuje te nie potrzebne talie. Większości ludzi nie ma takiej możliwości, więc przy intensywnych treningach, mniej więcej raz w miesiącu, trzeba będzie sobie sprawić nową, bo:
1.karty będą pogięte we wszystkie strony
2.będę bardzo elastyczne
3. Farba zacznie schodzić - będzie się wykruszała z kart
4. będą po prostu brudne

Kiedyś co prawda w Internecie widziałem zgniatarkę do kart która składała się z dwóch deseczek miedzy które wsadzało się talie kart i zaciskało się czterema śrubami na rogach powodowało to efekt imadła, ale nie wiem czy jest to skuteczna metoda do wyprostowania kart. Ja osobiście używam kart Bicykle. W tali mamy cztery kolory:
Trefl (z franc. trèfle - koniczyna)
Pik (fr. pique - grot, pika)
Kier (fr. coeur - serce)
Karo (fr. carreau - kwadracik, poduszka, czworokąt)
Talie firmy której ja używam, w Polsce osobiście nie mogłem znaleźć prócz jednego miejsca w Internecie, ale chyba nie mogę podać nazwy polskiego sklepu ale żeby wam pokazać o co chodzi to pokaże stronę producenta
Normalne talie
Black Niger
Ghost Deck
Tally-Ho Black Viper
Vintage Series 1800 Deck
na stronie znaleźć tez można mnóstwo gadżetów dla chętnych.


Skoro już mamy talie kart, trzeba przejść do sedna, czyli do podstaw trików. Trudno to opisać, dlatego postaram się do każdego triku dorzucić filmik.
Mamy podstawowo trzy typy tasowania: pierwszy to standardowy, gdzie jedną ręką trzyma się karty, które przylegają do niej dłuższą krawędzią. Druga ręką podbieramy jakąś część i albo przerzucamy do tyłu albo wsadzamy po między inne karty. Drugi równie popularny sposób - dzielimy talie kart na pół, trzymamy każdą część w jednej ręce i zwalniając karty z zarówno jednej, jak i z drugiej strony, kciukami powodujemy mieszanie się kart - na przemian. Bardzo jest trudno przemieszać karty jedna po drugiej idealnie, ale daje to bardzo fajny efekt. No i trzeci sposób - trzymamy miedzy kciukiem a palcem wskazującym talię kart. Kciukiem drugiej ręki zabieramy kilka kart i zsuwamy je z góry. Trudno to opisać, ale postaram sie umieścić film pokazujący to.

Następnym podstawowym trikiem jest wachlarz. Jest bardzo widowiskowy ale zarazem bardzo trudny . Są dwie metody na to: pierwsza - trzymamy kartę w jednej i ręce miedzy kciukiem, palcem wskazującym a środkowym, tak w 1/3 a reszta talii ma wystawać nad kciukiem. Ściskamy kciuk i powstanie nam leki łuk z kart. Przedtem należy z kart zrobić malutkie schodki palcem z drugiej ręki. Rozsuwamy resztę kart - wydaje się proste. Ale bardzo dużo czasu zajmuje nauczenie się ładnego, idealnego wachlarza a sekretem tego triku jest nacisk kciuka trzymającego talię, na całej talii ten łuczek w zależność jak mocno jest naciągnięty - taki nam wydze wachlarz. Bardzo długo trzeba trenować, żeby samemu wyczuć ten nacisk. Druga metoda też się opiera na nacisku, tylko teraz nie naciskamy kciukiem ręki, w której trzymamy talię, tylko całą drugą ręką naciskamy na wystającą część talii, co daje nam efekt dźwigni. W tej technice też trzeba dużo trenować, żeby wyczuć odpowiednią siłę. Pamiętajcie o tym, że trzeba uczyć się wachlarza na obu rękach, bo jak się nauczycie na prawej zamiast na lewej, to nie pokaże wam się w talii figury, tylko same puste kartki. Istnieje też talia stworzona tylko i wyłącznie do wachlarza - „dragon fenning deck”. Jak się nauczycie wachlarza obiema rękami to będziecie mogli zrobić taki dość fajny trik :D na filmie zauważycie, że osoba, która go wykonuje korzysta z drugiej techniki, a do tego ma na rękach rękawiczki, bo kolejnym sekretem tej sztuczki jest to że musi mieć suche i nie śliskie ręce i albo myje się ręce wodą bez mydła i wyciera, żeby były suche albo posypuje talkiem do rąk, dzięki któremu będziesz miał suche ręce, albo w ostateczności można wziąć rękawiczki. To by na razie było tyle zapraszam do czytania następnych artykułów.
I pamiętajcie trzeba dużo trenować
 


 

 

Komentarze:

Nie dodano żadnego komentarza.
 

Dodaj komentarz

Kod HTML nie jest dozwolony.

Sklep żonglerski | Bańki mydlane | Diabolo | Yoyo | Piłki do żonglowania | Poi | Flowerstick | Jojo