Autor: Jogi
Wszystkich zainteresowanych żonglerką kontaktową zapraszamy do przeczytania poniższych najczęstszych i najważniejszych pytań wraz wyjaśnieniami.
1. Co to jest żonglerka kontaktowa?
Żonglerka kontaktowa - jest formą manipulacji przedmiotami która skupia się na ruchach przedmiotów takich jak kule, obręcze, maczugi, kije, czy nawet długopisy bądź zapalniczki Zippo, w bezpośrednim kontakcie z ciałem. Generalnie ma ona mało wspólnego z żonglerką rzucaną ponieważ przedmioty żonglowane przeważnie toczy się, manipuluje czy poprostu przenosi się z jednej części ciała do drugiej. Nie jednokrotnie towarzyszą temu efekty iluzji optycznych/wzrokowych.
2. Jaki sprzęt wybrać na początku ?

Jeżeli chcesz się sprawdzić w tej dziedzinie żonglerki, a nie chcesz wydawać dużo pieniędzy, bo nie wiesz czy się wkręcisz w ten temat, to najlepszym rozwiązaniem będzie zakupienie sobie piłki treningowej.
Piłki przeznaczone do kontaktu nazywają się „Contact juggling ball”, przeważnie mają rozmiar 100mm i ważą ok. 160g. Z reguły są twarde i mogą mieć powierzchnię matową bądź śliską. Koszt takiej piłki wacha się od 25 do 40zł. Są idealne na początek gdyż są lekkie, nie przemęczają nadgarstków czy stawów, przyjemnie się uczy podstaw i co najważniejsze nie są drogie. Oprócz tego typu piłek można używać piłek typu „Stage Ball”. Pierwotnie są one przeznaczone do żonglerki klasycznej ale dużo osób kupuje je jako treningówki do kontaktu. Są zrobione z gumy, są miękkie ale nie odkształcają się i lepią się do ciała. Cenowo stoją na równi z w/w piłkami.
3. Czy akryle różnią się od siebie czymś jeszcze prócz wielkości i ciężkości czy np. wszystkie będą takie same? 
Akryle różnią się od siebie kilkoma aspektami.
Pierwszy z nich to czystość. Zwykłe akryle w sklepach będą miały oznaczenie „clear” znaczy, że są czyste ale nie najwyższych lotów. „Ultra clear” natomiast będą jakościowo najlepsze. Jest to ważne bo akryle niezupełnie czyste mogą być mętne i nie dają idealnego obrazu a mogą nawet mieć w sobie zieloną poświatę co w ogóle nie wygląda dobrze. W akrylach tej jakości mogą pojawić się również małe paprochy.
Drugim z nich jest kolor. W różnych sklepach możesz znaleźć kule o przeróżnych kolorach. Od standardowych np. zielony, niebieski czy czerwony bo kolory unikalne jak „bloody red” a nawet różnokolorowe jak biało-brązowe. Występują też akryle z brokatem, aktywne w świetle UV czy glow (naładowane światłem emitują własne przez pewien czas) a nawet z wtopionymi przedmiotami (np. pentagram). Kolejną różnicą jest materiał. Akryle czyste wykonane tylko z masy akrylowej będą bardziej odporne na uderzenia czy zgniecenia. Kule z domieszką innych materiałów będą miały słabszą strukturę przez co będą mniej wytrzymałe.
4. czy jest jakaś większa różnica miedzy treningówką a 'akrylem'? 
Różnica między tymi przedmiotami jest bardzo duża. Przede wszystkim faktura. Treningówki są robione z gumy (stage) albo plastiku (contact ball). Akryl natomiast jest rodzajem polimeru o bardzo dużej wytrzymałości i odporności na uderzenia. Jest gęstszy a co za tym idzie - cięższy. Obydwa przedmioty czuje się zupełnie inaczej w kontakcie z ciałem, gdyż mają one inny rozkład masy. Po za tym kwestie wizualne. Treningówki wyglądają po prostu jak zwykłe piłki natomiast akryl budzi podziw. Jest to kształt prawie idealny, magiczny - dlatego przykuwa większą uwagę. Po za tym diametralnie różnią się ceną, gdzie treningówka niekiedy stanowi 1/10 ceny akryla.
5. Gdzie można kupić piłki i kule to żonglerki kontaktowej?
Na terenie Polski funkcjonuje kilka sklepów z akcesoriami żonglerskimi. Są one dobrze zaopatrzone i wystarczy trochę poszukać a znajdziecie pożądany przedmiot.
Sklepy polskie:
www.zonglerka.pl
www.kuglarstwo.pl
www.zongluj.pl
Sklepy żonglerskie występują praktycznie całym świecie dlatego też wystarczy dobrze poszukać w internecie a znajdziecie sklep żonglerskie w krajach, które Was interesują. Poniżej jest kilka adresów znanych sklepów zagranicznych.
Sklepy zagraniczne:
www.firetoys.co.uk (Wielka Brytania)
www.playjuggling.com (Włochy)
www.dube.com (USA)
www.neonhusky.com (USA)
6. Kupiłem kule/piłki ale nie wiem za co się powinienem ma początku zabrać, od czego zacząć trening ?
Przede wszystkim od rozgrzewki. W żonglerce kontaktowej największy wysiłek mają stawy (w szczególności gdy pracujemy z cięższym sprzętem) dlatego trzeba dobrze rozgrzać palce, nadgarstki, stawy łokciowe a nawet barki i szyje. Gdy już się dobrze rozgrzejemy możemy się zabrać za naukę tricku z którego wchodzi się to bardzo wielu innych kombinacji. Jest to kołyska (cradle). Po nauczeniu się tego można przejść do motyla (butterfly) a następnie ćwiczyć proste transfery z dłoni do dłoni.
Strony z materiałami do ćwiczeń:
www.contactjuggling.org
http://pl.youtube.com/pro...user=brinechild
7. Czy do opanowania żonglerki kontaktowej wymagane są podstawy żonglerki klasycznej?
Nie. Żonglerka kontaktowa bazuje na zupełnie innych zasadach niż żonglerka klasyczna. W żonglerce kontaktowej przedmioty mają bezpośredni kontakt z ciałem a w klasycznej przedmioty są wyrzucane w powietrze. Tylko w niektórych przypadkach są wykorzystywane wyrzuty ale też wyglądają one inaczej. Przedmioty są wyrzucane w powietrze i zatrzymywane przez inną część ciała by później znowu wprawić je w ruch po ciele.
8. ile zajmuje nauczenie się 'podstaw' żonglerki kontaktowej?
Na to pytanie ciężko odpowiedzieć. Wszystko jest zależne przede wszystkim od predyspozycji jednostki. Zaraz po tym jest czas poświęcony na trening ale tu też jest to kwestia indywidualna, gdyż niektórym pewne tricki przychodzą łatwiej a innym trudniej. Ważna jest systematyczność. Trenując mniej, ale częściej nauczysz się więcej niż trenując raz w tygodniu przez 3-4 godziny. Wszystko przez to, że ciało przyzwyczaja się do poszczególnych ruchów i systematyczne powtarzanie daje nam lepsze zapamiętanie i łatwiejsze odtworzenie w przyszłości.
9. jak to działa, że ręce się tak ślizgają po tej kulce?
Wszystko dzięki iluzji optycznej. Czyste akryle przepuszczają przez siebie duże ilości światła dzięki czemu jesteśmy w stanie zobaczyć, to co jest po drugiej stronie. Obraz w kuli jest odwrócony i pomniejszony a kąt obrazu jest zawsze prosty. Kula, która jest czysta i nie ma widocznych zniszczeń będzie wywierała o wiele lepszy efekt niż ta z defektami. Widz patrząc na nią, nie ma na czym skupić wzroku i przy odpowiednim zachowaniu płaszczyzny może powstać efekt iluzji. Dzięki tym elementom można sprawić, że kula płynie po ciele albo unosi się w powietrzu.

10. Kupiłem treningówkę ale dochodzę do wniosku, że jest dla mnie za lekka.
Chcę ją wypełnić ale nie wiem jak.
Jeżeli chodzi o wypełnianie to zdecydowanie lepsze są stage gumowe ze względu na łatwość rozcięcia, wypełnienia i zaklejenia otworu jednak wypełnianie ma swoją wadę-nie da się jej w 100% wypełnić. Próbowałem zarówno z contact ballem jak i stage'm i zawsze po ubiciu się granulatu zostaje mała, wolna przestrzeń w środku przez co stage może zachowywać się jak jajko. Jak już wypełniacie to lepiej contact balle bo raz, że dobrze wypełniony contact ball zachowuje się tak jak powinna podczas toczenia a dwa ma inną fakturę, bardziej plastikową i śliską dzięki czemu bardziej przypomina akryla i nie klei się do ciała jak stage gumowy. Nacięcie najlepiej zrobić wzdłuż kreski gdzie obydwie półkule są złączone. Można to zrobić nawet nożem do cięcia papieru tylko też żeby otwór nie był duży a raczej niewielkich rozmiarów bo dzięki temu nie trzeba kleić piłki.
11. czy np multiball to też kontakt, bo przecież nie toczy się po ciele?
Jak najbardziej. Sama żonglerka kontaktowa dzieli się na kilka "szkół" wśród których znajduje się właśnie multiball. Dwie główne podszkoły to palmspinning i formacje. Palmspinning polega na obracaniu w dłoniach większej ilości kul o o mniejszych rozmiarach (zwykle 70-85mm). Podczas tego rodzaju manipulacji można tworzyć różnego rodzaju izolacje a nawet bodyrolle. Formacje natomiast polegają na tworzeniu różnych kształtów przy odpowiedznim złożeniu lub rozłożeniu kul oraz ustawienie ich w odpowiedniej płaszczyźnie nie wszystkie formacje są widoczne z każdej perspektywy. Przechodzenie z jednej formacji do drugiej formacji jest o wiele wolniejsze niż palmspining czy bodyrolle dlatego też są one mniej efektowne na scenie dla przeciętnego widza. Formacje również można zaizolować jednak jest to cięższe ze względu na ilość przedmiotów w dłoniach i bardzo dużą precyzję aby był widoczny efekt.
12. Chcę kupić kule do multiballa ale nie chcę wydawać dużo pieniędzy a mieć też możliwość nauczenia się tricków. Co wybrać ?
Wybór kul do nauki kontaktu jest dość ważny gdyż wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że zły wybór może tak na prawdę tylko zaszkodzić a nie pomóc. Takim przykładem są kule do petanque czyli bule. Jedna taka bula ma wagę od 650 do 800 gram przy wielkości 80mm. Jedna taka bula waży więc więcej niż 100mm akryl. Jako, że bula jest mniejsza nacisk wagi jest bardziej skupiony co dodatkowo obciąża stawy, mięśnie czy kości. Po kilku-kilkunastu miesiącach treningów stawy nadają jedynie do wymiany.
Należy więc pamiętać przy wyborze kul o odpowiednim rozmiarze i adekwatnej wadze. Bardzo dobrym wyborem są kule do krokieta (nie mylić z krykietem). Są one co prawda drewniane ale za to ładnie pomalowane i polakierowane dzięki czemu nie ma dużej siły tarcia i można nimi płynnie wykonywać tricki. Wagowo są one prawie idenyczne jak akryle o tym samym wymiarze dlatego też można nimi śmiało zacząć trening. Oprócz tego typu kul można też korzystać z kul bilardowych jednak mają one bardzo małe rozmiary. Największymi bilami gra się w bilardzie rosyjskim ale i tak rozmiar nie jest imponujący bo tylko 68mm. Tak czy inaczej ludzie o bardzo małych dłoniach nie powinni być rozczarowani.
Dodano: 18/04/09 | 2 komentarze | Czytaj dalej...
Każdy dobry diabolista wie, jak ważne jest odpowiednie dobranie diabolo do swoich potrzeb.
A każdy diabolista, który już wybrał sobie odpowiednie diabolo, dobrze zna ten moment, kiedy chciało by się coś zmienić, żeby było jeszcze lepiej, bardziej indywidualnie!
Mister Babache, producent diabolo Finesse i Tornado, dobrze o tym wie, dlatego przygotował serię różnych tunningów, dzięki którym, można dostosować swoje diabolo do bardzo różnych potrzeb!
{mosimage}
Poniżej prezentujemy listę tunningów do diabolo Finesse i Tornado, wraz z ich zastosowaniem i opisem.
Evolution 1 - szerszy środek!
{mosimage}
Każdy, kto bawi się we wszelkie grindy, czy to na kijkach, czy na palcach, dredach czy czymkolwiek innym, dobrze wie, że szerszy środek oznacza więcej możliwości takiej zabawy!
Evolution 1, to środek szerokości 1,9cm, czyli diabolo szersze o ok 1cm!
Za szerszym metalowym środkiem idzie też dodatkowe 10g wagi diabolo, co dla wielu diabolistów, w przypadkui diabolo Finesse jest pożądanym zjawiskiem.
Evolution 2 - łożysko
{mosimage}
Niestety wciąż prototyp. Z założenia, jest to środek posiadający łożysko jak w jojo. Diabolo rozkręcane w jedną stronę, będzie kręciło się znacznie dłużej niż zwykle, dzięki dodatkowej rotacji łożyska.
Nie pozwala to na triki typu grind, jednakże jest czymś wymarzonym dla osób wymyślających skomplikowane węzły, przejścia lub składających pokaz. Diabolo nie przestanie się kręcić, kiedy diabolista się na chwilę zatrzyma i zastanowi co zrobić dalej!
Czekamy z niecierpliwością aż evolution 2 stanie się już gotowym produktem!
Evolution 3 - ciężarki
{mosimage}
Jest to rozwiązanie idealne dla osób, które preferują cięższe diabolo, oraz osób, które używają diód do występów. Zazwyczaj do treningów diody się zdejmuje, ale ponieważ obciążają one diabolo, trening byłby nie do końca sensowny, gdyż diabolo było by znacznie lżejsze.
Dlatego powstały 2 wersje ciężarków Evolution 3, które zapewniają szerokie możliwości doboru wagi diabolo. Podstawowo są to 2x6g i 2x10g.
Jak łatwo policzyć, diabolo może stać się cięższe o 12 lub 20g, ale chcąc być bardziej precyzyjnym można te ciężarki łączyć. I tak diabolo może ważyć:
| rodzaj obciążenia |
waga diabolo Finesse | waga z Evol 1 |
| samo diabolo |
247g | 257g |
| 2x6g | 259g | 269g |
| 2x10g | 267g | 277g |
| 2x6g + 2x10g |
279g |
289g |
| 2x 2x6g |
271g |
281g |
| 2x 2x10g |
287g |
297g |
Evolution 4 - diody
{mosimage}
Evolution 4 to jeden z najefektowniejszych sposobów ulepszenia diabolo. Niemal każdy, kto występuje, myślał o pokazach świetlnych, gdzie świecąca smuga światła kręcącego się diabolo niemal zapiera dech w piersiach widzów!
Do dyspozycji mamy 2 typy tych diód: 1 kolorowe oraz wielokolorowe.
Różnią się one oczywiście ceną, ale i efektem.
Diody łatwo włączyć, posiadają komplet baterii, które można ładować. Można również dokupić ładowarkę, która niestety wymaga też adaptera, gdyż Mister Babache zrobił jedną uniwersalną ładowarkę do różnych sprzętów świecących i do diabolo potrzebny jest więc adapter. W przeciwieństwie do innych producentów, diody te można zamontować po obydwu stronach diabolo. Dodatkowo montując je na diabolo Finesse moon, które jest lekko przezroczyste, spowodujemy rozświetlenie też ścianek po stronie zewnętrznej.
Evolution 5 - pryzmat
{mosimage}
Jest to najnowsze udoskonalenie od tego producenta. Specjalnie wypolerowana i sformowana blaszka, która odbija światło niczym lustro! Diabolo sprawia wrażenie, jakby migało! Jest to bardzo dobre rozwiązanie do pokazów w dzień, a także do pokazów wieczornych doświetlanych kolorowym światłem!
Montaż tunningu
Mamy tunning i co dalej? Montaż jest bardzo prosty i nie wymaga skomplikowanych operacji czy instrukcji. Diabolo Finesse posiada już odpowiednie dziurki do przykręcenia tunningu śrubkami, dołączonymi do tunningu.
Dodatkowo Evol 1 zawiera 2 imbusy potrzebne do rozkręcenia i ponownego skręcenia diabolo, a Evol 4 specjalny śrubokręt pasujący do obudowy diód.
Skoro już Diabolo Finesse i Tornado i ich modyfikacje nie są żadną tajemnicą, można zaczynać zabawę!
Dodano: 25/06/08 | 0 komentarzy | Czytaj dalej...
autor: Grace
Każdy kto, żongluje maczugami, doskonale wie, że pewnych uszkodzeń maczug nie da się uniknąć, nie trenując wyłącznie nad miękkim łóżkiem, czy sali wypełnionej materacami. Artyści występujący na scenie, mają nawet osobne komplety maczug na scenę, a osobne do treningu, które mogą się tłuc i rysować do woli, a w razie czego można je zmienić.
Jednak dla każdego zwykłego żonglera, wymiana maczug raz na rok czy dwa, nie jest wskazana, chyba, że tak drastycznie zmieniają się jego gusta. Pamiętajmy jednak, że żaden sprzęt nie jest wieczny, chyba, że się go nie używa. Co więc robić, żeby przedłużyć ich żywotność?
Przede wszystkim należy obserwować końcówki maczug, czyli gałki (knob) i górne, płaskie części, tzw topy.
{mosimage}
Większość maczug są tak zaprojektowane, żeby spadająca maczuga, uderzała z największą siłą właśnie w końcówki, które łatwo można zmienić, gdy się zużyją. Topy i gałki chronią również wrażliwe punkty maczugi, czyli miejsca, gdzie schowana jest śruba łącząca je w jedną całość, a szczególnie, w przypadku topów, chronią krawędzie plastikowej głowicy maczugi. Przy wszelkich upadkach, najpierw zużywa się wystający lekko top, a dopiero, gdy zetrze się on drastycznie, odsłania się krawędź korpusu, która może się przetrzeć, niszcząc całą maczugę.
{mosimage}
Gałki zużywają się znacznie wolniej, chodź zależy to też od ich producenta. Zwykle to, co może się zniszczyć to nie ich boki, tylko miejsce, gdzie krawędzie rączki maczugi stykają się z gałką od wewnątrz. W praktyce, zniszczona gałka, po prostu nabija się na maczugę, zostawiając pierścień na jej rączce i płaskie kółeczko (pozostałość z gałki) pod śrubą.
W obydwu przypadkach zniszczeń końcówek, żonglowanie po przekroczeniu pewnego punktu dewastacji końcówki, może nie skończyć się najlepiej dla maczugi. Dobrze jest wtedy zmienić końcówkę, tylko kiedy?
{mosimage}
W przypadku niszczenia się topu, należy obserwować (w zależności od modelu), w którym momencie końcówka przestaje wystawać poza maczugę, a więc przestaje chronić jej krawędzie. Jest to dobry moment na zmianę końcówek. W praktyce, w zależności od podłoża na jakim się żongluje, następuje to po 1-2 lat.
W przypadku gałek, trudno jest przewidzieć, kiedy gałka nagle zechce odpaść.. Zwykle też takie coś zdarza się pod wpływem jakiś silnych uderzeń. Stąd też zmienia się gałki dopiero po ich oderwaniu, lub naderwaniu (kiedy pojawia się widoczne zarysowanie pękania gałki).
{mosimage}
Inną rzeczą, która często niszczy się w maczudze to taśma, która podtrzymuje łączenie pomiędzy głowicą a rączką. Taśmę taką można zastąpić jakąś formą taśmy izolacyjnej, lub kupić identyczną, którą zawsze oferuje każdy producent.
{mosimage}
Dbając o maczugę, dobrze jest też zwracać uwagę na odkręcanie się śrub, co zdarza się rzadziej, ale luźne śruby mogą przyspieszyć moment wymiany części. Kiedy więc zauważa się nadmiernie kręcącą się gałkę, dziwnie wystający top, trzeba by dokręcić śruby. Jeśli to nie pomaga, może okazać się, że coś nie tak jest z samym rdzeniem. Pomaga tu czasem kompletne rozkręcenie maczugi, zdjęcie gałki i topu i skręcenie z powrotem.
{mosimage}
Wszystkie powyższe przypadki nie zdarzają się oczywiście zbyt często. Nie trzeba się więc przerażać, że jedynie żonglowanie nad łóżkiem jest w stanie zaoszczędzić nam kłopotów.
W praktyce lepiej jest raz na rok czy dwa wydać np. ok 30-40zł na komplet nowych topów, niż po 2 latach kupować nowe maczugi, żeby nie musieć ograniczać się do samego żonglowania tylko wtedy, gdy ma się do dyspozycji coś miękkiego, na co mogą spadać maczugi.
Producenci często dają gwarancję na części, pod warunkiem, że o maczugę się dba, w podany wyżej sposób.
Jeżeli masz maczugę Henrysa, to poza gwarancją można ją u nich naprawić bezpłatnie, jednak to Henrys ocenia na ile uszkodzenie jest spowodowane zużyciem a na ile jest mechaniczne i na podstawie tego naprawia lub odmawia naprawy. Z tego też względu warto się zastanowić czy jest sens wysłać tę maczugę, czy lepiej poczekać i pojechać z nią na najbliższą większą konwencję i przy okazji zanieść na stoisko Henrysa do naprawy
Dodano: 22/10/07 | 0 komentarzy | Czytaj dalej...
Autor: Grace
Przeglądając oferty maczug, można się w nich zgubić.
Mnóstwo tam różnych nazw, przy których zdjęcia są niemal identyczne, za to ceny inne. Czym więc różnią się te wszystkie maczugi?
Wszelkie maczugi można podstawowo podzielić na 2 główne typy.
Pierwszy to amerykański, dość popularny do niedawna w Stanach Zjednoczonych, lecz i tam, coraz wypierany przez typ europejski. Amerykański typ charakteryzuje się bardzo szerokim i zaokrąglonym tzw. drugim końcem. Maczuga taka, bardziej przypomina tę z rysunków o jaskiniowcach, niż nasze maczugi, którymi żonglujemy. Można ją czasem zobaczyć na niektórych filmach z amerykańskich konwencji, jednak już coraz rzadziej. Dlatego nie będziemy się nad nimi dłużej rozwodzić.
Drugim typem, jest wspomniana już maczuga europejska, do której będzie można zaliczyć całą masę podtypów, zależnych od proporcji, długości, spinu (obracanie się maczugi) itp. Jej kształt, w przeciwieństwie do maczugi amerykańskiej, charakteryzuje się zwężeniem drugiego końca, oraz tzw. topem (piankową, płaską końcówką). Zmiana kształtu na taki, rozszerza wachlarz możliwości zabawy taką maczugą.
Tak więc, z pośród maczug europejskich, wyróżnić można:
{mosimage}
maczuga klasyczna – długość całej głowicy jest nieco większa niż długość rączki. Ponieważ została uznana, za klasyczną, jej spin (ani za wolny, ani za szybki) można uznać za normalny, a spiny innych maczug porównywać do jej spinu. Sama maczuga nadaje się do wszystkiego: solowej żonglerki, passingów, lego, swingu...{mosimage} Dlatego też jest bardzo lubiana przez początkujących, którzy jeszcze nie zawsze wiedzą, co tak naprawdę ich wciągnie w zabawie maczugami. Do tej grupy zalicza się m.in. Henrys classic long, Henrys delphin long, MB Star, MB Flip, Beard Circus itp.
Poszczególne maczugi w tym typie, mogą się różnić np. rączkami, gdzie jedne są zwijane, a inne jednolite. Wpływa to na ich cenę, jednak wyczucie różnicy w trakcie żonglowania, jest czymś bardzo subiektywnym, jednak najczęściej (choć nie jest to regułą) te z jednolitymi rączkami wolą dzieci.
{mosimage} Maczuga typu piruet – długość całej głowicy jest zbliżona do długości rączki, przez co środek ciężkości jest bardziej przesunięty ku przodowi. Daje to bardzo charakterystyczny spin, który wydaje się być szybszy niż w maczugach klasycznych, lecz też bardziej wyrazisty, co świetnie widać na scenie. Ze względu na swój bardziej szczupły wygląd, maczuga ta, ułatwia żonglowanie większą ilością maczug (od 5 w górę), a w Polsce jest również popularna w pewnych sferach żonglerki eksperymentalnej. Do tej grupy na pewno zaliczyć można Henrys Pirrouette, MB Twist, Beard Beach itp.
{mosimage} Maczuga szeroka – proporcje głowicy i rączki są niemal identyczne jak w maczugach klasycznych, z jednym szczegółem – głowica jest znacznie szersza, za czym idzie też większa waga. Maczugi tego typu są świetnie widoczne na ulicy. Mają bardzo powolny spin, co pozwala na wyższe wyrzuty. Rewelacyjnie sprawdzają się w passingach, co często wykorzystywane jest na scenie. Ponadto, podczas żonglowania na zewnątrz, wytrzymują trochę większe podmuchy wiatru, niż pozostałe maczugi. Do tej grupy zaliczyć można: Beard Medium Air, Henrys Albatros itp.
{mosimage} Maczuga Radical Fish – Maczugi tego typu należą do chyba najbardziej charakterystycznych na świecie. Długa, chuda rączka, krótka głowica, poszerzona sporym zgrubieniem w środku, szeroki top – taki wygląd od razu zwraca uwagę. Są to maczugi do żonglerki typowo eksperymentalnej. Ich kształt ma umożliwiać przeróżne chwyty, zahaczenia, a nawet odbijania od ziemi! Oczywiście wciąż nadają się do żonglowania klasycznego. Ich spin przypomina nieco maczugi typu piruet. Możliwości tego wynalazku, najlepiej poznać oglądając filmy Peapot team (szczególnie z serii Radical Fish Club news), ponieważ opowiadać można o nich długo.
{mosimage}
Maczuga dziecięca i krótka – Pomimo iż większość maczug z tej grupy, wedle proporcji można by zaklasyfikować do różnych grup już opisanych, jednak uznałam, że zasługują one na odrębny opis.
Wszelkie maczugi tego typu, charakteryzują się mniejszą długością, często przy zachowaniu normalnych proporcji długości głowicy i rączki. Jednak mniejsza długość wprowadza większy spin. Maczugi tego typu, lubiane są przez tych, którzy lubią szybko żonglować. Jednak większy spin, jest też idealnym rozwiązaniem dla dzieci, które rzucają nieco niżej. Można tu wyróżnić miniatury „dorosłych” maczug, takie jak „Henrys classic short, Henrys delphin short, MB Artist itp, jak i typowo dziecięce maczugi jak MB Soft'n Safe czy Henrys Flow.
{mosimage}
Maczuga jednoczęściowa – Ten typ maczug, również można by podpiąć pod inne typy, jednak ich właściwości są jednocześnie inne. Maczugi te, jak sama nazwa wskazuje, składają się z jednego kawałka plastiku. Nie posiadają żadnego drewnianego, czy metalowego rdzenia, przez co ich waga jest zawsze identyczna, ale jednocześnie rączka jest zawsze tak samo twarda jak głowica, a części nie da się wymieniać. Ze względu na często duże gałki, maczuga ta jest wprost idealna do swingu.
Ze względu na niską cenę, taki typ maczug jest również popularny wśród początkujących żonglerów. Można tu zaliczyć np. MB ONE czy Beard Flare One piece
{mosimage}
Oczywiście maczug jest mnóstwo, poszczególne podtypy można jeszcze dzielić na więcej kategorii w zależności od różnic pomiędzy producentami, jednak mam nadzieję, że powyższy podział jest wystarczającym. Oczywiście można by jeszcze opowiadać o zdobieniach maczug, ich historiach itp, ale to już w innych artykułach.
{mosimage}
Dodano: 28/09/07 | 1 komentarz | Czytaj dalej...
Podstawowe 5 styli machania
1A:
Najbardziej znana i najpopularniejsza kategoria. Od tego wszystko się zaczęło. Ludziom nieobeznanym w temacie yoyo kojarzy sie przedewszystkim z trikami z 1A. Do 1A używa się długokręcocych się joj na łożyskach omotylkowym kształcie.

2A (looping):
W tym stylu machający używa dwóch yoyo jednoczesnie. Większość trików opiera się na loopach. Yoya poruszają się po elipsach z dużą szybkością. Yoya do loopowania mają imperialny kształt, mase skoncentrowaną blisko środka i są bardzo responsywne (wracają).

3A:
Jeden z mniej popularnych styli z powodu poziomu skomplikowania. W tej kategorii używa się takich samych yoy jak w przypadku 1A. Tym razem jednak machacz robi triki dwoma yoyo jednocześnie.

4A (Offstring):
Do tego stylu potrzebne jest yoyo nieprzyczepione do sznurka. Sznurek jest jedynie nawinięty na palec. Yoyo do 4A są relatywnie większe od yoy do innych kategorii i posiadają elastyczną budowe coby mogły wytrzymać kontakty z podłożem.

5A (CW, Counterweight, Freehand):
Styl wymyślony przez Steve'a Brown'a. W tej kategorii sznurek zamiast do ręki przyczepiony jest do przeciwwagi. Dzieki temu machacz może kontrolowac dwa latając obiekty : yoyo i cw .

Są tworzone również różne klipy

Warek :D
Tekst udostepniony dzięki życzliwości kantka :D yoyoing.yoyo.pl
Dodano: 28/06/07 | 2 komentarze | Czytaj dalej...
Portal |
Ostatnie
|